Ceny pytanie do kupujących
Neronowa
Witam Panów ❤️ mam pytanie.
Jakie ceny uważacie za rozsądne za np buty, piss, skarpetki czy majteczki.
Pytam bo strona zabiera 24% od ceny + zabiera od naszej kwoty 17zł za przesyłkę (to nie tak jak pisze strona, że wysyłka jest za free... opłacacie tę kwotę w kosztach kupna).
Finalnie wystawiając coś za 50zł zarabiamy 21 zł a np za 80zł zarabiamy jedynie 44zł.
Czy ceny według was są często zawyżane? Osobiście uważam, że wiele z nas je zaniża bo inaczej klient, nie chciałby niczego kupić ale chcę zobaczyć jak to wygląda z waszej strony.
12
Dobre wyliczenie :) Ja z perspektywy klienta widzę to tak. Większość wystawionych na sprzedaż filmów na stronie oscyluje średnio od 20/39 zł - 100 zł (może z jakimś okładem. Ja miałem zakupy za bardzo różne kwoty. Zawsze jednak przy ustaleniu zakupu staram się kierować średnią w tym sensie, że często ją przekraczam jeśli uznam, że mój scenariusz tego wymaga - a lubie kombinowane produkcje :P
Pewnie będą też usługi nawet za kwoty z czterech cyfr ale to mniejszość. Ciekawi mnie też następujące zjawisko. Nie raz daje temat na forum i czekam na odzew. W końcu jest więc zagaduję i Pani nagle strzela mi za realizację wielką kwotę. Jaki tu działa mechanizm? Chyba taki, że Pani uznaje iż nie wiem nikogo nie znajdę do realizacji za rozsądną cenę albo , że kupię wszystko nie bacząc na koszty. Opcja numer trzy jest taka, że Pani zwyczajnie nie chcę realizować danego filmiku i piszę aby sprawdzić ile klient jest w stanie wyskrobać kasy.
Ja w działaniu lubię szukać środka i dogadywać się tak aby każda ze stron była ukontentowana i miała z interesu to co trzeba:)
Hej, odpowiem jako kupujący - nie kupię rzeczy drogich, bo dla mnie to zabawa. I ta zabawa ma sens, jeśli po drugiej stroie jest dziewczyna, dla której to tez jest zabawa. Jeśli chcecie na tym zarabiać - oczywiście macie prawo. Tylko poza podażą musi byc popyt. Mnie powszechna komercja mdli. Jeśli słyszę, że dominacja to dojenie z kasy, to oczywiście - jak dwie strony to bawi - to proszę. Kupiłem tu dwie rzeczy od dwóch wspaniałych dziewczyn, dostałem jeszcze gratisy. Bo to jest zabawa. Nikt nie oczekiwał ode mnie "napiwków" i nie wiadomo czego. Nikt nie czuje się wykorzystany. Dlatego niskie ceny uważam za rozsądne. Wysokie ceny omijam z daleka. i tyle. Trzymajcie się ciepło
temptingFoxy
Nie skarże się bo jestem tu nie tylko dla kasy, ale i zabawy. Niemniej pozwolę sobie pokazać na przykładzie. Mam ofertę z wspólnym wybraniem klatki erekcyjnej, zostawiam sobie kluczyk(awaryjnie mogę jeden dać, zależnie od klienta) i do tego godzina czatu i tresury jak już klatka dojedzie. Cena oferty różni się zależnie od modelu klatki, ale zwykle jest to około 200 złotych. Odejmijmy % majtkomatu. Zostaje nam 152. Średni koszt klatki około 70-80 złotych, więc licząc najmniejszą cenę 82. Od tego odliczamy koszt przesyłki 17 złotych. Plus do przeprowadzenia godzinny czat który normalnie kosztuje 60. A przecież nie zawołam za to więcej, bo to i tak sporo pieniędzy.
moja opinia może być niemiarodajna, bo kupując coś fizycznego i tak zawsze wybieram kilka dni noszenia dodatkowego, co powinno rekompensować zabierany procent. Na pewno za to nie zgodzę się z doliczaniem ceny zakupu, bo moim celem jest kupienie rzeczy mocno używanej czy wręcz zużytej. Więc zakup przez kobietę nastąpił dużo wcześniej, dla własnych potrzeb, które zostały spełnione.
Cóż, to zależy czego dotyczy pytanie. Skarpety można kupić bardzo tanio, bo widziałem nie raz za 2 złote jakieś w Carrefour. Jeśli chodzi o majtki, to tu już rozumiem że cena musi być wyższa, bo samo kupno majtek to 15-35 zł. Za dyszkę też można kupić majtki, ale będą one na pewno brzydsze, a mi jako kupującemu zależy na ładnych, koronkowych stringach - nie za dużych bawełnianych majtach. Logiczne jest, że zakup ich razem z wysyłką 20 zł i prowizją jest wliczony w cenę ostateczną. Wystawianie majtek za 50 zł jest dla mnie dziwne, bo ile wtedy taka dziewczyna zarobi? 5 zł czy 10? Serio? Dziwię się sprzedającym które tak nisko się cenią. A dodatkowo widziałem wątek na forum z którego wynika że sprzedająca musi się jeszcze użerać ze skarbówką i nierzadko zapłacić podatek od sprzedaży. Nikt nie będzie nam tu sprzedawał majtek pro bono. Dlatego też nie mam problemu z majteczkami wystawionymi za 100-150 zł - to normalna cena. A poza tym oczekuję też od dziewczyn że będą zadbane, piękne i seksowne - dlatego pozwalam im zarobić. Moja żona chodzi na depilację laserową i wiem ile to kosztuje dlatego staram się docenić Panią, która o siebie dba i nie żebrac na siłę o majtki za 50 zł
sweet_and_spicy
Nie zapominajmy jeszcze o kosztach zakupu..z tych przytoczonych 44zl trzeba jeszcze odliczyc koszt majtek/skarpetek czy czegokolwiek i pakowania.
Gigixxx
Dokładnie tak jest, próbuje nie zaniżać cen ale czasem się czuję "wykorzystana"...