Niepełnosprawności

Gotka666
Mój poprzedni post został usunięty prawdopodobnie przez złe zrozumienie tematu. Jestem też niepełnosprawna. Słyszałam, że wiele niepełnosprawności jest seksualizowanych Jest to temat bardziej poruszany z ciekawości i chęci edukacji. Uznałam, że nie ma lepszego miejsca na poruszenie takiej tematyki jak na takiej stronie. Zachęcam do konwersacji na poziomie
Tadek24
"Sama też zaczęłam kwestionować to czy nadal ze mnie dobra Domina skoro fizycznie podupadam." - moim zdaniem dominacja ma miejsce przede wszystkim na polu psychologicznym, czy swoim mocnym charakterem jesteś w stanie skłonić kogoś do uległości. Znaczna większość uległych facetów jest silniejsza fizycznie od swoich domin i gdyby chcieli, mogliby odwrócić sytuację. Można być osobą dominującą i zarazem niepełnosprawną, czy to z laską, czy nawet na wózku inwalidzkim. Liczy się siła charakteru. "bo zdarza mi się tracić przytomność w trakcie." - Czy mógłbym zapytać z powodu jakiej choroby / przypadłości tracisz przytomność w trakcie sesji? Jeżeli Gotka666 zbyt mocno dopytuję i jest to sprawa prywatna, to przepraszam, możesz nie odpowiadać na to pytanie.
Wyświetl 2 odpowiedzi
Gotka666
U mnie też jest w sumie bardzo cienka granica, bo zdarza mi się tracić przytomność w trakcie. Też jestem ciekawa jak postrzegane pomoce w mobilności. Czy takie przedmioty jak laska są podobnie postrzegane przez kogoś jak gorsety. Sama niedawno musiałam kupić laskę i zaczęłam dostawać komplementy częściej. Czy to jest związane z współczuciem, całością stroju(w sumie bardzo pasuje stylem do mojego ubioru) czy sama laska w jakiś sposób jest seksualizowana(w sumie może miałoby to sens w bdsm). Sama też zaczęłam kwestionować to czy nadal ze mnie dobra Domina skoro fizycznie podupadam. Wiem, że psychicznie nadal mam ten sam zamysł, ale zaczęłam w jakiś sposób postrzegać swoją niepełnosprawność jako słabość(moje odczucie nie określenie wobec siebie nie osób z niepełnosprawnościami). No i irytuje mnie to, że muszę tyle tłumaczyć, żeby nie padały w moją stronę oskarżenia o dyskryminację
Mrs.Allice
Uważam, że jeśli jest to niepełnosprawność fizyczna, i dana osoba z tą niepełnosprawnością jasno ją seksualizuję (np. przez robienie na tym kontentu na porno stronce) to czemu z tego nie korzystać. Fetyszy jest wieeeleee, a oceniać to można wszystko. Wiem, jak głowa potrafi silnie nas nakierowywać na różne, chciane lub mniej, tematy, ale z doświadczenia wiem, że z tymi niechcianymi naprawdę da się walczyć 😊 Póki obie strony czerpią korzyści przy zachowaniu moralności (zgoda obu stron) to jest to dla mnie ok, aby jechać na ręcznym do osób bez rączek 😜 Ale tak jak mówię - nie do każdej przypadkowej napotkanej na ulicy, tylko na osoby działającej w porno branży, która sama wysuwa tę niepełnosprawność jako swój znak rozpoznawczy i jasno ją seksualizuje. Ale to już ta zasada tyczy wszystkiego, bo i do zdrowej osoby bez niepełnosprawności nie chciałabym, by np. przypadkowy creep walił do potajemnie zrobionego zdjęcia stóp mojej babci. Wiecie, o czym mówię, co nie? 😜 Seksualizowanie niepełnosprawności umysłowej jest dla mnie niemoralne i nie będę tego popierać.
Wyświetl 2 odpowiedzi
Żmija
Niepełnosprawność umysłowa (nierzadko połączona z fizyczną), w kodeksie karnym określana jako bezradności i ograniczona niepoczytalność, podlega pod artykuł 198 tegoż kodeksu.
Wyświetl 1 odpowiedź
Madam
Zaczynam niestety myśleć, że tu się nie da dyskutować na poziomie. W każdym razie nie na tematy kontrowersyjne. Kiedy tylko ktoś ma inne zdanie są dramy, kłótnie i zgłaszanie (nie tylko postów ale i ofert autorów niewygodnych komentarzy).
Wyświetl 1 odpowiedź