Szmacenie partnerek seksualnych - jak to robicie?

LucyBlackxxx
Z racji tego, że mam w planach dzisiaj dużo się pierdolić, a praktycznie jedyna forma seksu przy której dochodzę to taka w której jestem suką do zeszmacenia i używania w dowolny sposób. Lubię czuć się mniejsza, słabsza i bezbronna. Osobiście lubię: facefuck, policzkowanie, podduszanie, opluwanie, endless blowjob - obciągam dopóki nie dostanę pozwolenia na przerwanie, rżnięcie mnie dildem w cipkę podczas gdy ssę fiuta, karanie przez mocne klapsy w dupe. Stąd wpadłam na pomysł, żeby podpytać was: Panowie jak lubicie męczyć uległe suki?🤭 Dziewczyny które lubią takie klimaty też fajnie jak się wypowiedzą :)
Lubiemajteczkii
Gdybym miał swoją uległą sukę do męczenia to by mnie tutaj nie było :)
Leśna Luna
To jest tak, że najczęściej potrzebuję czułości z partnerem. Delikatności. Ale… kiedy już mnie rozbierze, po mału zacznie mi lizać cipkę i wkładać do niej paluszki, to często zmieniamy tempo i zaczynamy bawić się ostrzej. Lubię, gdy gestami każe mi wziąć bardzo głęboko do ust, mam głębokie gardło, a on go używa. Przytrzymuje mi wtedy głowę. Jeśli nie klęczę, tylko np, jesteśmy na łóżku, a ja jestem wobec niego bokiem, on wkłada we mnie palce, bardzo głęboko. Potem są gwałtowne szarpnięcia. Układa mnie tak, jak chce. Jestem zwykle mokra. Wchodzi we mnie głęboko, aż do uczucia lekkiego bólu, nie przestaje nawet jeśli słyszy w moich jekach lekki dyskomfort. Gdy tak bierze mnie od tylu, często wkłada mi palce do pupy. Daje klapsy. Bezkompromisowe, skóra ma się czerwienić. Ciągnie za włosy, nie na żarty. Zaplata dłonie na szyi, mocno. Niekiedy lekko mnie od tego podduszania odcina. I tak… mam wtedy cholernie silne orgazmy.
Urlich
Zazwyczaj szanuje swoją partnerkę i ona szanuje mnie i uprawiamy seks za "obopólną zgodą" ale... Uwielbiam czasami wpaść do domu z pracy i wrzucić moją małą sukę pod prysznic. Szybko i bez gadania, często w ubraniu... Kiedy stamtąd wyjdzie to poslusznie stawiam suke na kolanach i każe czekać az ja skończę się kąpać by mogła wziąć do ust. Lubię łapać ja wtedy za włosy, i wręcz gwałcic twarz. Jak mi ssie to ściskam jej małe o sterczące sycki aż wyje ! Zazwyczaj dochodzę jej wtedy na twarz i każe się ogarnąć bo zaraz kolacja czy wychodzimy do znajomych. W ogóle lunie ją traktować jak "worek na spermę" i przy domowych czynnościach, bez pozwolenia po prostu jebać. Na pralce, na stole. Czasami włączam porno i liże jej cipe w rytm jebania a czasami każe ssać mi kutasa i zabawiać się w tym momencie cipką a jak będzie chujowo ssała to jej wsadzę trzeciego palca w dupę
Stopoman
Ja swoją partnerkę wziąłem analnie. Jej głowa była w sedesie. Dociskałem ją stopą. Po seksie analnym wylizała mi penisa i podziękowała.
dghfdrffxvbnnkkdzmf
bicie po dupie aż zrobią się pręgi. Chociaż równie dobry jest efekt 2 dni później jak się zrobi fioletowo, kolorowo ;)
Wyświetl 2 odpowiedzi
Georg
Wiązanie kajdanki mocne klapsy ciągnięcie za włosy zabawki, 😈
Wyświetl 2 odpowiedzi
unohana
Oprócz wszytskiego co powyżej wymieniłaś, wszelk impact play najlepiej zabawkami które zrobiłam ^^ wymuszanie ślinienia 🤩 wszelkiego rodzaju zaciski na język czy inne części ciała ^^
Wyświetl 2 odpowiedzi
suprise
Ja lubię gdy dziewczyna czeka na klęcząco, w odpowiednim stroju aż przyjdę 😀 ewentualnie związuje jej oczy przed seksem 😎
Wyświetl 2 odpowiedzi
Sissy Paula
Jak tak czytam te komentarze to kilka fajnych rzeczy wprowadzę do siebie. Dziękuję! 😘
Wiktoria
Męczenie wszystkich dziurek na raz dildo cipka kutas w dupę lub na odwrót palce do buzi, lub knebel, ciągnięcie za włosy i bicie. Kocham ból, podnieca mnie bardzo jeszcze w połączeniu z wyzwiskami „jesteś moją suką” powiedziane prosto w oczy z ręką na szyi – odlot.
Wyświetl 1 odpowiedź
Mrs.Allice
Też nie umiem dojść w inny sposób niż traktowanie mnie jak szmaty. Do tego co wymieniłaś ja dorzuciłabym jeszcze 1. bicie po piersiach (i w obu przypadkach czy cycki, czy dupa, muszą być pozostawione ślady, strasznie mnie to kręci) 2. wyzwiska (bo jak tylko słyszę, że jestem kurwą w posiadaniu mojego Pana to na zawołanie dochodzę) 3. Igły (bo kocham mieć przebijane sutki i łechtaczkę - chociaż dawno się tak nie bawiliśmy, tak znów mi to chodzi po głowie) 4. Rujnowanie orgazmów. Kilkadziesiąt razy pod rząd. (Kiedyś po ponad dwóch godzinach droczenia się ze mną w ten sposób wyłam z frustracji i niespełnionego pragnienia. Dopisuje, bo przypomniało mi się, a rujnowanie orgazmów po prostu kocham) 5. Fisting. (Aktualnie używamy cipki, ale kusi mnie by zacząć prosić o trenowanie z rozciąganiem drugiej dziurki) 6. Szarpanie za włosy. Do loda, przy zmianie pozycji, przy ruchaniu, zawsze. No i mimo, że to wymieniłaś, to i tak podkreślę moje wielbienie co do opluwania i policzkowania mnie, najmniej lubię podduszanie, ale jeśli Pan ma taką wolę to spełnianie jego zachcianek zawsze na top ✨ I Panów, którzy piszą do mnie po tym kiedy czytają moje wypowiedzi na temat mojej uległości, z góry uprzedzam - posiadam swojego Pana, któremu jestem wierna. Więc tutaj to ja mogę TYLKO zdominować Ciebie 😏 nie na odwrót 🫰🏻
Wyświetl 1 odpowiedź
Lady Mononoke
Tbh, z tym jest mega różnie - jestem bardziej sadystką (miałam kiedyś UwU girl, którą mogłam zbić do krwi i to było hot), ale własnie bardziej mnie podnieca sam cudzy ból. Jeśli chodzi o poniżanie - pissing top.
Wyświetl 1 odpowiedź
xicor
Ja lubię zacząć dominację jeszcze na etapie przed sexem. - Np. proszę partnerkę żeby ubrała konkretny strój i przygotowała go zgodne z zaleceniami (np. rajstopy mają być noszone bez majtek, zabraniam podcierania się po robieniu siku, żeby krocze pachniało mieszanką moczu i soczków oraz chcę żeby nosiła je tak długo aż część stóp będzie śmierdzieć), albo żeby nie depilowała się intymnie w okolicach cipki. - Przed sexem, ale już w sypialni, sprawdziłbym czy przygotowała się należycie i jeśli tego nie zrobiła to ukarałbym ją np. wsadzeniem penisa do buzi i długim facefuckiem, podczas którego cała zalałaby się śliną i łzami. - Robię siku na partnerkę, przed rozpoczęciem sexu, ale gdy już jest nago. - Mówię dziewczynie, żeby się posikała przed sexem, ale żeby była nadal w ubraniach. W trakcie sexu lubię: - mówić do partnerki per dziwko, szmato i argumentując to tym przykładowo, że na pewno chętnie uprawiałaby sex z kilkoma mężczyznami na raz - zmuszać partnerkę żeby sama na siebie pluła i wycierała ślinę w twarz, - zmuszać partnerkę żeby wąchała swoje krocze i stopy w rajstopach (związane z powyższym punktem o przygotowaniu się) - ubrać dziewczynie na twarz noszone przez nią rajstopy i zmusić żeby się przez nie śliniła i wąchała własne krocze, penetrując jej cipkę w tym samym czasie - wsadzać dziewczynie do ust brudne majtki, rajstopy, pończochy - przerywać sex w momencie kiedy dziewczynie jest dobrze i zmusić ją żeby błagała (słownie i nie tylko) żebym wszedł ponownie i kontynuował penetrację - bez pytania wsadzać palec/palce do ust, albo odbytu w trakcie penetracji - ciągnąć za włosy na głowie, albo za włosy łonowe Oczywiście wszystko powyższe w granicach rozsądku oraz zgodności z preferencjami oraz tolerancją partnerki.
Wyświetl 1 odpowiedź