Chłop z Austrii miał wielkiego kutasa
HISTORIA JEST PRAWDZIWA
Wakacje w ciepłych krajach, ja, napalona nastolatka, która może szaleć bez konsekwencji, bo przecież nigdy więcej nie spotkam tych ludzi. Miałam prawie 16 lat i poznałam Austriaka, nazwijmy go Max.
Pierwszej nocy tylko ze sobą rozmawialiśmy, trochę flirtowalismy, później odprowadził mnie pod mój pokoj i przytulilismy się dość namiętnie na pożegnanie, już wtedy poczułam jego penisa.
Następnego wieczoru, kiedy odeszliśmy od innych nastolatków w naszym wieku, zaczęliśmy się całować tak namiętnie jak jeszcze nigdy w życiu żadne z nas nawet nie myślało ze będzie. Po tamtym wieczorze atmosfera ciagle była gorąca.
Kolejnego dnia poszliśmy całą ekipą na basen, ja z Maxem, na MAXA na siebie napaleni zaczęliśmy się całować, gdzieś na uboczu basenu. Pamietam ze miałam wtedy okres, a on zaczął mnie obmacywać pod wodą. Kiedy zaczął dotykać mnie pod majtkami, wyszeptałam mu to na ucho, a on odpowiedział ze mu to nie przeszkadza. Byłam trochę skrępowana tą sytuacją i ciagle miałam w sobie tampona, ale on tylko pomagał w moich doznaniach. Jęczałam mu cicho do ucha, myśle ze bawiliśmy się dobre pół godziny lub dłużej, ale obydwoje opadlismy z sił. Max zapytał mnie czy chce iść do jego pokoju, ale odmówiłam, bo wiedziałam jak to się skończy.
Wieczorem, tego samego dnia, poszliśmy na spacer na plazy, było już ciemno, odeszliśmy kawałek od naszego hotelu, na plazy nie było nikogo. Miałam na sobie czerwoną, krótką spódniczkę. Usiedliśmy na leżaku i zaczęliśmy się całować. Usiadłam mu na kolanach okrakiem, nie oderwaliśmy się od siebie nawet na sekundę. Moja spódnica poszła do gory, a jego dłonie, najpierw na moje pośladki, a później zrobił mi taką placówkę, po której nogi mi się trzęsły jak szalone.
Następnego wieczoru byliśmy razem na kolacji, zjedliśmy i poszliśmy się przejść. Byliśmy na boisku do koszykówki, na którym było slychac muzykę z jakiejs hotelowej wieczornej rozrywki. Usiadłam na Maxie i zaczęłam na nim tańczyć, ocierając się o niego. Zaczął mnie dotykać, ale po chwili zabronilam mu tego. Zaczęłam go bardziej podniecać, i podniecać, ale dalej nie pozwalałam się dotknąć, ani pocalowac.
Nagle wstałam i po prostu zaczęłam odchodzić, a on podbiegł do mnie, zatrzymał mnie, zaczął namiętnie całować, lizać mnie po twarzy, szyi, dekolcie, a jego ręce jeździły po całym moim ciele. Mocno łapał mnie za pośladki i dawał lekkie klapsy, a w tym samym czasie delikatnie całował mnie po piersiach. Byliśmy okropnie napaleni a jego pała? Myślałam ze zaraz eksploduje. Poszliśmy nad basen, na końcu hotelu, gdzie nikt poza ochrona nie chodził tam wieczorami, No i poza nami. Usiedliśmy na leżaku i zaczęliśmy robić to co zawsze, jednak tym razem ja tez zaczęłam go obmacywać, jego penis był twardy i wielki, ale kiedy go wyciągnął byłam WIELKIM szoku. Jego pała była OGROMNA, zaczęłam mu robić loda, ciagle zachwycając się jego idealnym i wielkim penisem. Lizalam go, ssałam, obciagalam, calowalam dobre 20 minut, wtedy spuścił mi się do buzi i jego sperma tez smakowała niezle. Połknęłam a później całowaliśmy się dalej.
Tylko jednego żałuje, ze bałam się uprawiać seks podczas okresu, bo myśle ze niezle by mnie wyruchal…