Gdy wychodzę na imprezę bez chłopaka.
Cześć ostatnio byłam na imprezie i to bez mojego chłopaka, jesteśmy już długo w związku ale mi się nudziło siedzenie w domu wiec postanowiłam odmówić mu spotkania i poszłam na imprezę gdzie dostałam zaproszenie
Okazało się to strzałem w dziesiątkę była to prawdziwa orgia… koledzy których znam od lat wyruchali mnie we trójkę każdy w jedna dziurę rozkosz wypełniała mnie całą- zawsze wiedziałam, że im się podobam i chcą to zrobić ale przeszli moje oczekiwania
Zaczęło się niewinnie później zaczęły dochodzić liny, majtki do ust abym nie mogła nic mówić, ręce i nogi związane, oczy zasłoniete i ruchal mnie każdy po kolei ,a później wszyscy razem…cała trójka mnie wypełniała
Po takim numerku doszłam do siebie i stwierdziłam, że jak szaleć to szaleć i pora jeszcze coś zrobić.
wzięłam przypadkowego gościa i zaczęłam robić mu loda i w tym momencie odezwał się mój telefon-SMS od chłopaka co robię.
chciało mi się śmiać przecież nie powiem mu, że obciągam przypadkowemu gościowi.
proste odpisałam, że ciagle źle się czuję i leżę w łóżku… a co najlepsze to nie był dla mnie koniec tego wieczoru
Jeśli chcesz wiedzieć więcej na jego temat lub inne moje historie zapraszam do kontaktu