Niezapowiedziana wizyta z rozczarowaniem

Wpadam do ciebie niezapowiedziana, ale przyzwyczajony jesteś do tego, bo wiesz, że kocham spontany i zawsze najlepiej mi wychodzą. Patrzymy na siebie. Jestem cholernie podniecona, bo dzień wcześniej umilałeś mi wieczór wysyłając jak się zabawiasz, a ja akurat byłam w pracy. Spoglądam na ciebie swoim diabelskim uśmieszkiem i już wiesz, że coś kombinuje. Nie myliłeś się, bo nie doszliśmy nawet do twojego pokoju, a ja wskakuje na ciebie i zaczynam cię całować. Jestem spragniona twojego dotyku. Proszę abyś mnie odłożył na podłogę. Kieruję się w stronę pokoju i twojego fajnego łóżka.

- Usiądź i patrz uważnie - mówię patrząc ci prosto w oczy.

Widzisz, że się stresuje i grzecznie wykonujesz moje polecenie. Zaczynam zdejmować swoją bluzkę, spodnie i skarpetki. Stoję przed tobą w nowiutkim komplecie - czarny korokowy stanik i czarne koronkowe majtki z wycięciem na cipkę

-O kurwa - tylko to zdążyłeś z siebie wydusić nim wstałeś i znalazłes się przy mnie w sekundę.

Nagle popychasz mnie na łóżko, ustawiasz mnie tak jak ci się podoba i zaczynasz namiętnie całować. Próbuje sciągnąć z ciebie koszulkę i od razu podczas pocałunków wbijam w twoje plecy paznokcie.

Schodzisz pocałunkami niżej... szyja, klatka. Zdejmujesz mi stanik. Bierzesz w usta najpierw jeden sutek i lekko go przygryzasz, a potem drugi i tak na zmianę. Twoje usta są juz na moim brzuchu, a ja mimowolnie zaciskam swoje uda. Bierzesz nagle moje ręce, każesz mi je przełozyć pod kolana i tak trzymać nogi. Odsuwasz się ode mnie i podziwiasz moje ciało. Przed sobą masz idealnie wyeksponowaną cipkę, która tylko czeka, żeby ją pieścić.

-Będziesz tak stał i się gapił czy mnie w końcu zerżniesz?- odparłam po chwili.

Długo nie musiałam czekać. Kochasz te słowa jak padają z moich ust. Kładziesz ręce na moich udach i zjeżdżasz powoli niżej. Patrzysz jak delikatnie przygryzam swoją wargę - wiesz, że robię tak, gdy jestem juz bardzo podniecona. Twoje ręce zbliżają się do cipki, ale zamiast pieścić łechtaczkę to twoje kciukiprzesuwają się jedynie po bokach cipki. Usłyszałeś mój grymas i się usmiechnąłeś. Kolejny raz kciuki wędrują ku wzgórkowi i zaczynasz przesuwać nimi w dół wracając nieubłagalnie na moją rozpaloną cipkę. Najeżdżasz na nią, ale tuż przed łechtaczką znowu mnie wkurwiasz i mijasz ją bokiem.

-Boże zaraz cię zabije - stękam cholernie podniecona

-Mogę przestać kotek - odpowiadasz i zabierasz ręce z mojego ciała, a ja patrzę na ciebie zdezorientowana, bo nie wierzę, że byłbyś w stanie przestać.

-Nie...- odpowiadam patrząc na ciebie

- Tak myślałem, chcesz aby moje usta zajęły się twoją cipką?- pytasz, a ja cichutko odpowiadam, że TAK

Twoje kciuki znowu wędrują ku górze

- Powtórz, bo nie słyszałem - prosis, ale ciszę przerywa jedynie mój jęk, bo nagle straciłam czujność.

-Boże, błagam chce poczuć twoje usta na mojej cipce - odparłam i zobaczyłam, że zbliżasz się do łechtaczki.

Nagle widzę, że twoja głowa zaczyna się przesuwać w stronę mojej mokrej cipki. Całujesz wzgórek, twoje palce zjeżdżają w dół trafiając na moje wejście. Zaczynasz delikatnie krążyć wokół niego, a ja automatycznie zaczynam ruszać biodrami. Na początku staram się to robić bardzo powoli abyś nie zauważył, bo nie chce ci dac tej satysfakcji, że jest mi cholernie zajebiście, ale po chwili nie wytrzymuje i próbuje nabić się na twoje palce, ale jesteś szybszy i odsunąłeś je. Męczysz mnie tak wiecznośc, ale zapewne minęło tylko kilka minut. Czujesz jak po twoich palcach ciekną moje soki. W tym momencie kładziesz ręke na moim brzuchu i uspokajasz moje ruchy, a kiedy przestałam się ruszać momentalnie zatopiłeś usta w mojej cipce, pieszcząc łechtaczkę językiem. Od razu wydałam z siebie jęk i lekko wygięłam plecy w łuk. Nagle twój palec wchodzi we mnie bardzo powoli. Od razu znalazłeś mój punkt G i naciskasz na niego.

-Jakie powoli... ja chce mocniej... proszę- odparłam pomiędzy jękami

Usłyszawszy to wkładasz drugi palec o wiele mocniej i głębiej. Zaczynam jęczeć głośniej powtarzając pod nosem "o fuck". Kiedy to usłyszałeś twoje palce ruszają się dużo szybciej, a ja wyginam plecy coraz mocniej. Z mojej cipki leci coraz więcej soków, które ściekają mi po pośladkach. Pieprzysz mój punkt G tak mocno, że jest to na granicy bólu z przyjemnością, moje jęki odbierają mi dech powodując, że sąsiedzi słyszą, że jestem rżnięta. Nagle puszczam nogi nie wytrzymując już dłużej w tej pozycji, kłade je na łóżku i podnoszę coraz wyżej biodra. Moje ręce kładę na twoją głowę, a kolejna fala przyjemności sprawia, że mocno łapię cię za włosy i ciągnę w kierunku swojej cipki, a to powoduje, że zwiększasz tempo, odrywasz moją rękę z włosów, bierzesz drugą i mocno przyciskasz je nad moją głową. Nie ruszam głową, a wiem z jaką siłą twoje palce pieprzą moją cipkę. Czuję, że robi się coraz bardziej wrażliwa i ty też to widzisz po mojej minie. Przyspieszasz, a z mojej cipki zaczyna tryskać. Czując jak moja cipka pulsuje wyciągasz palce i pozwalasz na to, aby moje ciało opadlo, a mokrą od moich soków rękę przesuwasz do mojej twarzy. Czuję swój zapach bardzo dokładnie. Grzecznie oblizuje twoje palce, a ty nagle łapiesz mnie za szyję i namiętne całujesz. Odrywasz się ode mnie i widzisz mój uśmieszek. Pochylasz się do ucha i pytasz czy mam jeszcze siłę. Nie czekasz na odpowiedź, bo ją znasz. Jestem twoją małą nimfomanką i mogę to robić z tobą godzinami. Wstajesz nagle i stojąc nade mnie chcesz mi pomóc wstać, bo pragniesz abym cię ujeżdzała, ale widzisz jak ciężko jest mi się ruszyć więc obracasz mnie na bok i odchodzisz. Zdezorietowana rozglądam się za tobą i patrzę, że masz coś w rękach

- oho, wibratory - pomyślałam sobie i zrozumiałam co się zaraz wydarzy.

Ciężko odetchnęłam i kładę rękę na pośladku rozchylając go. Dildo kierujesz na mój tyłek i delikatnie zaczynasz je wkładać. Łapiesz mnie nagle za rękę i dajesz ją na zabawkę.

- Będziesz rżnęła swoj tyłek, tylko nie oszukuj - odparłeś, a mnie zatkało

Spoglądam na ciebie i widzę, że nie żartujesz więc posłusznie zaczynam się nim bawić i widzę, że widok mnie w takiej pozycji, niewinnej i całkowicie uległej dziewczynki, która bawi się swoim tyłkiem sprawił, że tracisz kontrolę. Uwielbiam ten moment, bo wtedy wyładowujesz całe napięcie na mojej cipce. Jedynym ruchem wbijasz się we mnie z mniejszym wibratorem odpaloym na maksymalne wibracje, a drugą dziurkę posuwam ja. Narzucasz szybkie tempo, krzyczę i wyginam się z przyjemności, mam zamknięte oczy i otwartą buzię wiec od razu z tego korzystasz i wkładasz mi do niej palce. Zaczynam je ssać. Nie mogę złapać oddechu. Już dawno zapomniałam, że mialam pieprzyć swój tyłek więc szukam twojej ręki i kierują ją na dildo abyś sam to robił. Jebiesz mnie tak mocno, że nie nadążam krzyczeć z przyjemności. Czujusz, jak moja cipka zaciska się na fiucie i wiesz, że zaraz dojdę, a ty nagle przestajesz... wychodzisz ze mnie i patrzysz na mnie z uśmieszkiem.

- a to za to, że ostatnio sama zrobiłaś mi chcice i nie dałaś mi dojść więc teraz cierp, a ja ide do kibla sobie zwalić - odparłeś i wyszedłeś.