Ostre rżnięcie
Akcja rozgrywa się w małej miejscowości w której mieszkam
Poznanego chłopaka przez internet nie bałam się zaprosić na łąkę zdała od domu
Było to istne pustkowie
Nawet jakbym krzyczała z całych sił nikt by mnie nie usłyszał
Dlatego koj chłopak nie wąchał się nie raz zgwałcić mnie na tej łące
Chodziliśmy tam przeważnie 3 razy w tygodniu aby mnie gwałcił i ostro ruchał
Nie miał żadnych zachamowań nawet tamtego dnia kiedy zerżnął mnie jak nigdy wcześniej
Jak zawsze prosiłam i błagałam o litość aby przestał,nigdy nie słuchał
Liczyło się dla niego to aby przerznac mnie na wylot
Byłam obolała i wykończona
Nie miałam sil na nic nawet aby wstać
Leżałam tam kilkadziesiąt minut aby dojść do siebie
Ale znów to zrobił
Znów mnie zgwałcił
Czułam jego wielkiego kutasa aż w brzuch
Miał bardzo dużo siły, i wykorzystywał to za każdym razem
Bił, gwałcił, poniżał
Takiego go kochałam.