Płodna cipka zalana przez kilku

Nigdy nie sądziłam, że to może mi się przydarzyć...

Piątek, jak co tydzień mialam wybrać się na domówkę. Wieczór, zaczelam się szykować.

Ostatnie pociągnięcie eyelinerem i jestem gotowa do wyjścia. Wyjątkowo tego dnia ubrałam stringi, które przyjaciel kupił mi na 18 urodziny w ramach żartu.

Przed wejściem do mieszkania zaczepił mnie jakiś nieznany mi wcześniej facet, czuć było od niego alkohol i papierosy. Zaczął dobierać się do mnie, jednak udało mi się go odepchnąć. Szybkim krokiem weszlam do środka. Zdziwił mnie brak moich znajomych, było tam tylko 2 dorosłych mężczyzn.

Zaczelam się wycofywać orientując się, że musiałam pomylić adresy jednak typ sprzed wejścia wepchnął mnie z powrotem do środka mieszkania.

Ogarnęła mnie panika, nie mogłam uwierzyć w to co się dzieje. Wiedziałam, co zaraz nastąpi, widać to było po wypukłościach.

[...]

Najwyższy z mężczyzn szarpnął mnie za włosy kiedy grubszy w tym czasie wiązał moje nadgarstki razem, by później przywiązać je do brzegu kanapy.

- Błagam, nie...

Próbowałam, prosiłam. Zostałam przywiązana w samych stringach, podobno wyglądałam goręcej w ten sposób.

- Nie możecie mi tego zrobić...

Powiedziałam cicho. Dostałam potężnego klapsa prosto w prawy pośladek. Zamurowało mnie. Nim zdążyłam cokolwiek zrobić, poleciał kolejny i kolejny. Zaczelam płakać co chwilę cicho prosząc o litość. Mężczyźni wyraźnie zadowoleni komentowali wszystko co się działo z entuzjazmem, kutasy stały na baczność.

Typ sprzed wejścia, wyraźnie pijany, podszedł do mnie pierwszy. Wyciągnął telefon, zrobił kilka zdjęć i zaczął jeździć swoimi ohydnymi łapskami po moim obolałym pośladku. Strzelił klapsa przez co az podskoczyłam.

- Grzeczna cipcia... Przestałaś wierzgać, czyżbyś dala się posiąść?

Szarpnął mnie za włosy. Pozostali ewidentnie dobrze się bawili oglądając tę scenę.

- Zerżnę cię tak, że będziesz błagać o więcej!

Zaśmiał się pijacko, odsunął kawałek materiału i przyłożył swoją palę do mojego odbytu. Szarpnęłam się desperacko, jednak mimo upojenia alkoholowego, miał dużo siły i przyciągnął mnie na miejsce.

- Zabawimy się, suniu...

- Dziewica? Chłopaki, ale nam się trafiło!