Powrót z pracy
Otworzyłam drzwi do mieszkania i natychmiast usłyszałam ,dlaczego nie przyjechałeś po mnie do pracy.
Cichutko na samych końcach paluszków u stóp przemknęłam do naszej sypialni ,uchyliłam drzwi ,a ty rżnąłeś ją jak najtańszą dziwkę na MOIM łóżku. Wkurwiona do granic możliwości, zrzuciłam w mgnieniu oka wszystko co miałam na sobie. Wskoczyłam do łóżka i odpychając Cię od niej ,od razu wleciałam w nią językiem.
Od razu poczułam dlaczego nie chciałeś się dzielić. Tak gładka, nabrzmiała , zaczerwieniona i niesamowicie ociekająca z podniecenia. Przecudna! Przy każdym zanurzeniu języka w to ciepłe ,mokre bóstwo czułam jakby się topiło. Natychmiast rozgrzała mnie do granic możliwości.
Nie mogłam oderwać od niej ust. Wylizując dokładnie każdy jej zakamarek koniuszkiem języka, tak rozpływałam się w jej jękach,że prawie nie zauważyłam kiedy we mnie wszedłeś.
Twardy jak skała ,wjechałeś we mnie tak mocno ,że zawyłam z rozkoszy GŁĘBIEJ ! W tym samym momencie poczułam jak twoja silna , ciężka ręka ląduje z impetem na mojej dupie.
TAK BŁAGAM ! ZESZMAĆ MNIE !
W tej chwili ,nasza partnerka chwyciła mnie za głowę i utopiła z powrotem moje usta w swojej mokrej cipce przyciskając mi ja do twarzy tak ,ze prawie nie mogłam oddychać. Czując jej smak i Ciebie rżnącego mnie jak suke od tylu, wymierzającego coraz to mocniejsze klapsy ,czułam się jak w niebie. Dla Ciebie to za mało.
Szybkim i zdecydowanym ruchem złapałeś moje obie ręce i pociągałeś odrywając mnie od dziewczyny. Złapałeś mnie mocno za gardło ,druga ręka zacząłeś robić mi dobrze ,cały czas przyspieszając od tylu.
DAJ MI OBCIĄGNĄĆ ! Krzyczałam błagalnym tonem.
Jeszcze nie , to dopiero jak będziesz grzeczna szmato . Położyłeś się na plecach, mocno sadzając mnie na sobie ,a jej kazałeś usiąść Ci na twarzy. Im dłużej patrzyłam jak dokładnie i intensywnie wylizujesz jej mokrą ,różowiutką cipke ,tym bardziej mokra się stawałam. Patrząc na twoje zaangażowanie nie mogłam przestać galopować. Cały czas skakałam delikatnie ruszając biodrami w przód i w tył ,a ty po 5 minutach ,nie mogłeś powstrzymać cichych jęków. Wiem ,że jestem najlepsza. Obśliniłam palce u dłoni i umieściłam je pod jądrami delikatnie je masując ,cały czas po tobie skakałam. BOŻE JAK MI DOBRZE !
Kiedy poczułam jak we mnie nabrzmiewasz, natychmiast zeskoczyłam i zaczęłam zabawę.
Najpierw cały czas waląc Ci konia oblizywałam jądra calutkim językiem, po chwili zmiana. Obśliniłam cała główkę i zaczęłam ją wylizywać ,cały czas dłonią masując jajka. Chwyciłam główkę twojego kutasa w usta i pochłonęłam go całego. Zatrzymałam się na gardle i dokładnie go tam wymasowałam po czym jechałam góra dół tak szybko jak mogłam i jak lubisz.
Rżnij mnie w to gardło skarbie proszę! Wziąłeś to bardzo na poważnie. Nie odrywając ust i języka od naszej jęczącej towarzyszki, chwyciłeś mnie pewnie za włosy i wjechałeś mi w gardło jak jeszcze nigdy. Dusiłam się i krztusiłam.
W końcu dostałam to czego tak bardzo chciałam od początku.
Nagle poczułam jak twój słodki spust zalewa mi całe gardło. Było bardziej obficie niż zwykle ,ale i tak nie omieszkałam Cię dokładnie po wszystkim wylizać.