Przymierzalnia

Od dłuższego czasu mówiłam Ci, że chcę odrobinę dreszczyku

Pragnęłam poczuć emocje, których nigdy nie czułam

Myśl o tym, że ktoś mógłby nas przyłapać

Pamietam to jak dzisiaj, były moje urodziny

Zabrałeś mnie do galerii mówiąc, że mogę wybrać sobie taki prezent jaki tylko zechce

Pamietałeś, że marzyłam o zwiewnej letniej sukience

Wybrałam odpowiedni rozmiar, poszliśmy do przymierzalni

Ściągnęłam koszulkę i stanik

Powoli spodnie

Założyłam sukienkę i zapytałam Cię co o niej myślisz ? Kazałeś mi siw obrócić by sprawdził jak wyglądam w całej okazałości

Wszedłeś do kabiny i podniosłeś moją sukienkę do góry , doskonale wiedziałeś, że nie mam na sobie majteczek

Zaszedłeś mnie od tylu chwytając mnie za szyję, a drugą ręką dotykałeś mojej cipuszki

Powolutku wsadziłeś mi w nią dwa paluszki i ruszałeś szybciej i szybciej

Mój soczek spływał Ci po palcach i moich udach

Przykucnęłeś za mną i dokładnie wylizałeś mój śluzik z cipki i spływający po moich udach

Dokładnie wylizałeś obydwie moje dziurki

Wstałaś i wszedłeś we mnie szybko i mocno i głęboko

Pamiętasz , że uwielbiam ostrą grę

Posuwałeś mnie długo, a ja ledwo powstrzymałam krzyki , jak dobrze, że trzymałeś mi buzie zamkniętą

Doszliśmy razem, nasze soczki się połączyły i spływały po moich udach

Byłam cała mokra

To były moje najlepsze urodziny ❤️

Zgłosić opowiadanie