Sąsiedzki romans
Jak codzień wracałam do domu po pracy… ku mojemu zdziwieniu wychodziła para nieznajomych ludzi z mojej klatki… przywitali się i przedstawili jako nowi sąsiedzi… nie ukrywam, ze widząc nowego sąsiada zrobiło mi się bardzo gorąco a w głowie wyobrażałam sobie sytuacje których jego żona w tym momencie nie chciałaby widziec… pare dni później leżałam chora w domu i nawet nie myślałam aby wyjść z domu… nagle usłyszałam dzwonek do drzwi… poszłam otworzyć z mysla ze to listonosz… ale jednak się pomyliłam… przed moimi oczami stanął moj przystojny, nowy sąsiad.
zapytał czy mam może laptopa, ponieważ potrzebuje pilnie coś sprawdził a jego nie działa… zaprosiłam go do srodka, otworzyłam laptopa i nalałam mu wina, bo sama tez akurat piłam… nie wiedziałam jeszcze tylko ze to dopiero poczatek… pomyślałam ze skoro on potrzebuje chwile dla siebie to pójdę się wykapać… stojąc pod prysznicem, nagle usłyszałam ze otwierają się drzwi do łazienki a w nich stoi moj nowy znajomy bez koszulki… zdziwiłam się jednocześnie podniecając i zachwycając nim.
po sekundzie on już stał obok mnie, czułam tylko jak całuje mnie namiętnie po szyi.
z każdym buziakiem był coraz niżej… woda przestała leciec a po chwili rzucił mnie na łóżko i kontynuował lizanie mojej mokrej cipki… zamknęłam oczy i poczułam nagle jak wsuwa się we mnie swoim nabrzmiałym kutaskiem… było przyjemnie, namiętnie… nie pasowało mi to do niego, Bo czułam ze jest ostrym facetem… nie myliłam się… złapał mnie za włosy i zaczął bzykać coraz mocniej… a ja robiłam się coraz mocniej mokra… klękłam przed jego ogromnym kutaskie, wsadził mi głęboko do buźki i trzymał mnie słodko za włosy… po długiej naszej zabawie złapał mnie mocno za gardło a po chwili się spuścił
Jest dominatorem, uwielbia gdy dławię się jego sperma😘 do dziś jestem jego seksowna, małoletnia sąsiadka, która często odwiedza przychodząc pożyczyć laptopa, cukier lub moje majteczki ktore dla niego nosze po 2/3 dni😼🙄