Zabawianie bez Pana?

Wróciłam zmęczona do domu, po ciężkim dniu w pracy

Nie mogłam doczekać się wejścia do wanny - tak się składa że moja cipka znów postanowiła zrobić mi psikus gdy wjeżdżałam na parking pod domem i zamyśliłam się o przystojnym współpracowniku

Majteczki w dopasowanej sukience tak harmonijnie ją pocierały, że po moim głębszym oddechu calutka Oblała się sokiem

Poczułam przyjemne ciepło, rozlewające się po niej, następnie po udach

Za chwilę zauważyłam że mokrą mam też pupę - bo całe skórzane siedzenie jest skropione mną

Zapinajac szczelnie płaszczyk, który miałam na sobie - pospiesznie poszłam do domu, by nikt nie pomyślał sobie, że nie zdążyłam do toalety

Zdejmując buty rozpielam płaszcz

Szybko pozbyłam się pończoch i sukienki, która już i tak była przemoczona od pasa w dół

Gdy zostałam już w samej bieliźnie, pospiesznie znalazłam wibrator - który przed chłopakiem chowam w szafce

Odchyliłam czarne stringi - włączyłam go, momentalnie poczułam ulgę

Włączyłam internetowa kamerkę, na której oglądając przystojnego Latynosa z konkretnym sprzętem - robiłam sobie dobrze

Dziurka rozgrzała mi się do czerwoności - postanowiłam włożyć paluszek - zdjęłam więc majtki, które zatrzymały się na kostce lewej nóżki i kontynuowałam

Usłyszałam przekręcanie się zamku w drzwiach - nie speszylo mnie ono jednak, byłam na skraju orgazmu, na który tak czekałam

Mój chłopak wszedł i z ganiącym wyrazem twarzy patrzył się na to jak dochodzę

Powiedział mi tylko, że to bardzo nieladnie z mojej strony

Odłożył kilka papierowych teczek, które przyniósł z pracy, podszedł do mnie, ściągnął majtki zaczepione o kostkę i włożył mi je w zęby

Przygryzłam je mocno - czekając jaką karę dziś mi wymyśli

Spojrzał mi głęboko w oczy, a następnie zaczął gwałtownie schodzić niżej

Zauważył że od samego jego wzroku - moje ciało zaczęło drzeć

Ugryzł mnie delikatnie - ale dość stanowczo we wzgórek

Zadrżałam - a on się zaśmiał

Nie wiem nawet w którym momencie zdążył rozpiąć spodnie

Poczułam tylko jak gwałtowanie we mnie wchodzi

Cała zacisnęłam się na nim, kilka jego pchnięć naprawdę mnie bolało

Jedna ręką przytrzymał prowizoryczny knebel - drugą złapał mnie za włosy

Zadawał mi kolejne razy pytanie 'ładnie się zabawiać bez swojego Pana?' Czułam tak wyraźnie, że było warto - nie miałam jedynie tchu by mu o tym powiedzieć

Nim się obejrzałam, pieprzył mnie tak szybko i dogłębnie - że miałam wrażenie że sięga do serca

Trzymając mnie nadal za włosy - przerwal

Pociągnął mnie na ziemię z kanapy na której do tej pory byliśmy

Stanął toż przede mną - druga ręką też złapał za moje włosy

Już wiedziałam na co ma ochotę

Otworzyłam usta - a on cała długością spenetrował mi gardło

Posuwał mnie w usta - aż z oczu zaczęły mi lecieć łzy

Ledwo powstrzymałam odruch wymiotny

Wyjął go - dał mi złapać oddech, a potem wchodząc robił to jeszcze dokładniej i szybciej.