Twojamalutkaa69
Ze względu na powagę przestępstwa blokowanie jest trwałe.
Jej oferty nie mogą być teraz kupione.
- Zweryfikowany profil
- Oceny
- 5,0(289)
- Niezawodność
- 100% (53)
- Wyświetlono
- 78 498 x
- Zarejestrowano
12 lut 2024 - Ostatnio aktywna
dzisiaj 13:50 - Wiek
- 24 lat
- Kolor włosów
- Czarny
- Kolor oczu
- Niebieski
- Wzrost
- 165 cm
- Waga
- 70 kg
- Rozmiar biustu
- C
- Numer buta
- 39
- Grupa etniczna
- Biała
- Dziewica
- Nie
- Preferencje BDSM
- Switch
- Owłosienie
- Zadbane
Pierwszy raz
Była ciepła, letnia noc, a w pokoju pachniało świeżością pościeli i twoim zapachem – mieszanką mydła i cichego, słodkiego napięcia, które unosiło się między wami. Siedzieliście obok siebie, noga w nogę, oddech w oddech, ale w tej chwili…
Ciszej niech nikt nie usłyszy
Weszłam do pokoju bez słowa. Drzwi za mną cicho się zamknęły, a w powietrzu wisiało coś gęstego. Napięcie. Czyste, elektryczne napięcie. Stał przy oknie, plecami do mnie. Nie musiał się odwracać. Wiedziałam, że wie. Zrobiłam…
Cisza, która grzeszy
Zamknął za mną drzwi. Bez słowa. A ja nie zapytałam. Nie trzeba było. W jego oczach było wszystko: pragnienie, zakaz, moment, którego nie cofniemy. Stałam przy ścianie, jakbym wciąż miała wybór. Ale ciało już wiedziało, co…
Nie patrz wyżej
Weszłam do pokoju boso. Specjalnie. Wiedziałam, że spojrzysz najpierw tam — w dół. I tak się stało. Twój wzrok osiadł na moich stopach jak na zakazanym owocu. Palce poruszyły się lekko po miękkim dywanie. Wiedziałam, że każdy ich ruch coś…
Skórzana cisza
Jej dłoń zacisnęła się mocniej na gardle tej klęczącej. Nie na tyle, by odebrać oddech, ale wystarczająco, by go zabrać na chwilę. By pokazać, kto tu rządzi. – Oddychasz, kiedy ja pozwalam. Rozumiesz? – T-tak… – Źle. – szarpnęła ją za…
Bez słowa
Weszła do pokoju bez pytania. Tak miało być. On czekał już na nią – rozparty na fotelu, w ciemnych spodniach, z zimnym spojrzeniem i rozkazem w oczach. – Klękaj. Upadła na kolana bez zawahania. Lubiła ten moment. Kiedy wszystko znikało…
Dziesięć klapsów
Była już późna noc, a w powietrzu wisiała cisza tak gęsta, że każde westchnienie odbijało się echem od ścian. Stała przy łóżku, z dłońmi opartymi o materac. Jej ciało napięte, rozgrzane, czekające. Usłyszała, jak podchodzi za jej…
Pod kontrolą
Siedziała na skórzanym fotelu, w czarnym body z prześwitującej siateczki, koronkowe pończochy trzymały się na szerokich pasach od pasa do pończoch. W dłoni trzymała pejcz, który z cichym świstem przesuwała po udzie. Przed nią – dwóch…
Pod kontrolą
Wieczór zapadł szybko, a w mieszkaniu panował półmrok przesiąknięty zapachem waniliowej świecy i czegoś jeszcze – napięcia. Leżałam na łóżku, w koronkowym body, nogi rozchylone, dłonie skrępowane miękkimi kajdankami przywiązanymi do…
Zostaw majtki na łóżku
Wiedziałaś, że dziś coś się wydarzy. Dostałaś od niego tylko krótką wiadomość: „Bądź w domu o 20:00. Zero pytań. Załóż te białe majtki, które lubię. I zostaw je potem na łóżku. Zaufaj mi.” Czułaś, jak dreszcz przechodzi Ci po karku. Nie…
Szefowa w czerni
Michał od pierwszego dnia pracy nie potrafił patrzeć jej w oczy. Pani Lena – dyrektorka działu – była jak z innego świata. Elegancka, pewna siebie, chłodna. W jej obecności czuł się malutki, a jednocześnie nie potrafił przestać o niej…
W hotelowym lustrze
Marta była szczęśliwą mężatką. Przynajmniej tak mówiła sobie każdego dnia. Miała dom, męża, stabilność. Ale od jakiegoś czasu czuła, że coś w niej pęka – powoli, bezgłośnie. Aż poznała jego. Nie powinno jej tam być. Delegacja,…
Zamknięte drzwi
Deszcz bębnił o dach, jakby próbował zagłuszyć dźwięki, które i tak miały pozostać tajemnicą. Marta siedziała w swoim biurze po godzinach, wpatrując się w monitor, choć od dawna niczego już nie czytała. Była ostatnia. A przynajmniej tak…
Szepty między winem a światłem
Było już po północy, kiedy ostatni goście opuścili przyjęcie. Mieszkanie Leny znowu należało tylko do niej. Prawie. Z kuchni dobiegł ją dźwięk stawianych kieliszków. – Zostałaś? – zapytała, wchodząc cicho. Natalia spojrzała na nią zza…
Zajęcia dodatkowe
Kiedy Tomek zapisał się na kurs fotografii, nie spodziewał się, że najbardziej intrygujący obiekt, jaki uchwyci, nie będzie wcale krajobrazem ani martwą naturą. Zajęcia prowadziła ona – pani Marta. Około czterdziestki, z nienaganną…
Mam cię
Stałam przed lustrem, przeciągając powoli zamek mojego obcisłego, czarnego lateksowego body. Skóra błyszczała w ciepłym świetle lampy, opinając każdy centymetr mojego ciała tak ciasno, że aż czułam, jak pulsuje mi krew. Pod spodem miałam…
Wieczór który wymknął się spod kontroli
Drzwi zamykają się za Tobą z cichym kliknięciem. W powietrzu unosi się lekki zapach ciepłej wanilii i czegoś jeszcze — czegoś, co zawsze kojarzy Ci się z nim. Stoi przy oknie, oparty o parapet, z tym półuśmiechem, który potrafi rozbroić…